Piramida Łakińskiego, okoliczne laski i powrót przez Kaliska.
Niedziela, 8 lipca 2012 | dodano:08.07.2012Kategoria Treningi po okolicy
Jak zwykle dla poprawy kondycji spokojnym tempem przepedałowaliśmy okolicę Wągrowca. Najpierw na rozgrzewkę 3km do teściów na kolację, a potem pozwiedzać.
Najpierw zaliczyliśmy Piramidę Łakińskiego (kimkolwiek był) oraz jego konia:


Potem postanowiliśmy pozwiedzać nowe ścieżki pobliskiego lasku i tak trafiliśmy na dość ruchliwą drogę w Kaliskach, po której boję się jeździć ze względu na straszne koleiny i ciężarówki jadące w stronę Bygdoszczy.
Przy okazji zauważyłem bardzo niepokojące odgłosy dochodzące z okolic napędu. Łańcuch chyba ma dość... Może wystarczy przepłukać w benzynie, ale raczej ma zbyt duże luzy żeby w ogóle do tego podchodzić. Chyba lepiej będzie go wymienić.
Najpierw zaliczyliśmy Piramidę Łakińskiego (kimkolwiek był) oraz jego konia:


Potem postanowiliśmy pozwiedzać nowe ścieżki pobliskiego lasku i tak trafiliśmy na dość ruchliwą drogę w Kaliskach, po której boję się jeździć ze względu na straszne koleiny i ciężarówki jadące w stronę Bygdoszczy.
Przy okazji zauważyłem bardzo niepokojące odgłosy dochodzące z okolic napędu. Łańcuch chyba ma dość... Może wystarczy przepłukać w benzynie, ale raczej ma zbyt duże luzy żeby w ogóle do tego podchodzić. Chyba lepiej będzie go wymienić.
Dane wycieczki:
| Km: | 12.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 12.00 |
| Pr. maks.: | 22.20 | Temperatura: | HRmax: | 151( 77%) | HRavg | 102( 52%) | |
| Kalorie: | 375kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Niebieski pędziwiatr | ||
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!




