Spalona-Bystrzyca Kł.-Spalona
Wtorek, 28 sierpnia 2012 | dodano:29.08.2012Kategoria Większe wypady
Na wstępie chciałbym dodać, że schronisko, które wybraliśmy na bazę noclegową znajduje się 811m n.p.m., więc generalnie do domu zawsze jest pod górę.
Ze schroniska wystartowaliśmy zaraz po śniadaniu, aby nie tracić czasu. 10km zjazd na dół, prawie zero pedałowania, istna sielanka. Tym sposobem dotarliśmy do Bystrzycy Kłodzkiej. Tam trochę pobłądziliśmy, pozwiedzaliśmy. Kawka, lody i wracamy. Na drogę powrotną wybraliśmy sobie szlak dookoła góry, na której stoi schronisko. Było to dobre posunięcie, bo nachylenie nie było duże, można było pedałować bez zadyszki.
Przy okazji napotkaliśmy coś takiego (prawa strona zdjęcia):

oraz całkiem fajny mini-wodospad:

To co nas naprawdę zaskoczyło to wrażenie, że już tu kiedyś byliśmy. Okazało się, że przeczucie nas nie myliło i trafiliśmy na pensjonat, w którym miało miejsce wesele kuzynki.

Mogę Was zapewnić, że widoki z tarasu są naprawdę rewelacyjne, a to dzięki lokalizacji na górce.
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i ostatnie 4km musieliśmy znowu pchać rowery, bo nachylenie terenu przed samym schroniskiem było naprawdę duże.
Wycieczka zaliczona do udanych.
Ze schroniska wystartowaliśmy zaraz po śniadaniu, aby nie tracić czasu. 10km zjazd na dół, prawie zero pedałowania, istna sielanka. Tym sposobem dotarliśmy do Bystrzycy Kłodzkiej. Tam trochę pobłądziliśmy, pozwiedzaliśmy. Kawka, lody i wracamy. Na drogę powrotną wybraliśmy sobie szlak dookoła góry, na której stoi schronisko. Było to dobre posunięcie, bo nachylenie nie było duże, można było pedałować bez zadyszki.
Przy okazji napotkaliśmy coś takiego (prawa strona zdjęcia):
oraz całkiem fajny mini-wodospad:
To co nas naprawdę zaskoczyło to wrażenie, że już tu kiedyś byliśmy. Okazało się, że przeczucie nas nie myliło i trafiliśmy na pensjonat, w którym miało miejsce wesele kuzynki.
Mogę Was zapewnić, że widoki z tarasu są naprawdę rewelacyjne, a to dzięki lokalizacji na górce.
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i ostatnie 4km musieliśmy znowu pchać rowery, bo nachylenie terenu przed samym schroniskiem było naprawdę duże.
Wycieczka zaliczona do udanych.
Dane wycieczki:
| Km: | 32.64 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:08 | km/h: | 10.42 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Niebieski pędziwiatr | ||
Komentarze
A jak podobała się Bystrzyca Kłodzka? Bo mimo, że zaniedbana to zawsze ją podziwiam. Ma ogromny potencjał.
pniesiugrzesiu - 20:49 środa, 29 sierpnia 2012 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!




