Informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy omenek.bikestats.pl

Archiwum

Linki

W drodze do Janowca

Środa, 22 sierpnia 2012 | dodano:22.08.2012Kategoria Treningi po okolicy
Opis później... Dane wycieczki:
Km:32.32Km teren:0.00 Czas:01:30km/h:21.55
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:178( 91%)HRavg146( 75%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Niebieski pędziwiatr

Okolica...jak zwykle...

Niedziela, 19 sierpnia 2012 | dodano:19.08.2012Kategoria Treningi po okolicy
Dane wycieczki:
Km:20.63Km teren:0.00 Czas:01:27km/h:14.23
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Niebieski pędziwiatr

Mały pierścień rowerowy - Murowana Goślina

Środa, 15 sierpnia 2012 | dodano:15.08.2012Kategoria Większe wypady
Dzisiaj korzystając z dnia wolnego wybraliśmy się w planowaną od jakiegoś czasu wyprawę. Plan był następujący: wstać wcześnie, spakować się, zapakować rowery na dach auta, zatankować samochód i jazda na Murowaną. Niestety jak to w życiu często bywa nie wszystko poszło zgodnie z planem. Wstaliśmy o 11, następnie godzinę się pakowaliśmy... Po skończonej ceremonii pakowania wszystkiego do auta, łącznie z rowerami ruszyliśmy w stronę Poznania. Po dotarciu na miejsce szybko znaleźliśmy miejsce parkingowe blisko początku trasy, zdjęliśmy rowery, zamontowaliśmy osprzęt i ruszyliśmy.

W tym miejscu chciałbym pozdrowić dwóch Panów, którym pożyczyliśmy pompkę, ale niestety nie udało im się jej wykorzystać (prawdopodobnie zawór uszkodzony).

Po zakończonej akcji pomocy mogliśmy kontynuować jazdę.

Na monotonię na trasie nie mogliśmy narzekać, pod kołami mieliśmy chyba wszystko każdą nawierzchnię. Profil też nie był płaski jak stół. Z podjazdami dawaliśmy sobie radę poza ostatnim 3km przed końcem trasy gdzie po prostu nie mieliśmy już energii na to, więc jednak tam rowery wprowadziliśmy. Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem oznakowania szlaku, nie dało się zabłądzić, jednak na wszelki wypadek miałem w kieszeni telefon z odpalonym Locusem i załadowaną trasą.

Na spadki energii też byliśmy przygotowani, w bidonie izotonik, a w plecaku dwa żele owocowe. Gdyby nie one to byśmy chyba umarli w połowie dystansu. To naprawdę działa!

Może niedługo zaatakujemy duży pierścień (ok. 50km)...

Przy okazji był to pierwszy test nowej przerzutki (Shimano Alivio RD-M430). Byłem zmuszony ją wymienić, bo mój Altus na górnym kółku nie był już w stanie utrzymać łańcucha i cały wózek latał na boki. Dane wycieczki:
Km:38.97Km teren:0.00 Czas:03:00km/h:12.99
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Niebieski pędziwiatr

Znowu Jarosławiec

Piątek, 10 sierpnia 2012 | dodano:12.08.2012Kategoria Większe wypady
Pogoda nad morzem zrobiła się trochę lepsza, więc znowu wybraliśmy się na zwiedzanie okolicy. Tym razem pojechaliśmy w drugą stronę z zamiarem dotarcia do pobliskiego jeziora.

Na początku chciałbym pozdrowić ludzi odpowiedzialnych za oznakowanie szlaków rowerowych. Gdyby nie mapa w Locusie to byśmy chyba do Olsztyna zajechali, a nie pobliskiej wioski...

Pozdrowienia wysłane, więc do rzeczy.

Jechało się dość przyjemnie, drogi były niższej kategorii, więc samochód widzieliśmy raz na 10 minut. Gdy dotarliśmy blisko naszego celu zanotowaliśmy pewne rozbieżności: na mapie papierowej droga jest, na Locusie z mapą UMP drogi nie ma, a tak naprawdę jest "WSTĘP WZBRONIONY. TEREN WOJSKOWY"... Delikatnie mówiąc zbulwersowaliśmy się i zawróciliśmy do domu. Jak zwykle w drodze powrotnej dopadł nas prześladujący od początku pech. Najpierw zgubiliśmy szlak (pozdrawiam "znaczących"), ale jak zobaczyliśmy drogowskaz "Jarosławiec 8km" to stwierdziliśmy, że nie zginiemy:P

Potem zerwała się wichura i zaczął popadywać deszcz (standard...), ale co to dla nas komandosów. Oczywiście jak dotarliśmy na kemping to zaczęło słoneczko grzać, 50* w cieniu...

Podsumowując cały wypad nad morze jestem lekko zdegustowany. Pogodę na plażę mieliśmy tylko 1 raz (słownie: jeden raz)... Wiatry i inne deszcze nie pozwalały nawet pojeździć na rowerze, a miałem ambitny plan zrobić trochę kilometrów, ale nie ma tego złego, 60km/tydzień to i tak lepiej niż w domu.

Następny wypad za 2 tygodnie w góry. Tam mam nadzieję zrobić trochę więcej kilometrów i przy okazji napstrykać trochę zdjęć, więc "Stay tuned!" Dane wycieczki:
Km:27.55Km teren:0.00 Czas:01:50km/h:15.03
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Niebieski pędziwiatr

Zabrałem rower nad morze

Poniedziałek, 6 sierpnia 2012 | dodano:06.08.2012Kategoria Większe wypady
No to jak już zabrałem ten rower nad morze to wypadałoby coś pokręcić. Zebraliśmy się więc z Karoliną i pojechaliśmy wzdłuż wybrzeża na wycieczkę do Darłówka. Trasa mocno terenowa z elementami dziurawych płyt betonowych i właśnie te płyty powodowały największą mękę podczas jazdy. Teoretycznie jechaliśmy szlakiem , ale w pewnym momencie zobaczyliśmy przed nami podjazd z piasku...Piasek na szlaku rowerowym? Chyba się komuś coś pomyliło, ale nic to tam, rzut okiem na mapę i pchamy rowery pod górę. Po drugiej stronie na szczęście znowu płyty. Dotarliśmy do Darłówka! Jako że pora obiadowa to poszliśmy na naleśniki. Były dobre, ale dodatek os był zbędny... Mieliśmy w planie jeszcze pochodzić po miasteczku, ale niebo zrobiło się dziwnie ciemne... Chyba połczenie ja+rower wywołuje deszcz... No to wiatrówki na plecy i wracamy żeby zdążyć przed ulewą. Zaprawdę powiadam Wam, jazda po jedzeniu to zabójstwo... Przez pierwszych kilka kilometrów było ciężko, ale po chwili energia wróciła. Generalnie jeśli jakaś burza była to udało nam się uciec przed nią. Złapało nas tylko kilka lekkich opadów, ale od razu wysychało i nie było śladu. Wycieczka udana aczkolwiek nie planowana, mieliśmy tylko pojeździć po okolicy.

Zdjęć brak, bo nie pomyślałem żeby coś robić. Obiecuję, że następnym razem się postaram.

Wpis z telefonu, więc za błędy przepraszam. Dane wycieczki:
Km:33.93Km teren:0.00 Czas:02:45km/h:12.34
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Niebieski pędziwiatr

Zwiedzanie miasta

Poniedziałek, 30 lipca 2012 | dodano:30.07.2012Kategoria Treningi po okolicy
Dane wycieczki:
Km:13.30Km teren:0.00 Czas:01:00km/h:13.30
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Niebieski pędziwiatr

Kondycja

Piątek, 27 lipca 2012 | dodano:27.07.2012Kategoria Treningi po okolicy
Dane wycieczki:
Km:8.91Km teren:0.00 Czas:00:34km/h:15.72
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:142( 73%)HRavg120( 61%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Niebieski pędziwiatr

Test statywu do kamery

Wtorek, 24 lipca 2012 | dodano:24.07.2012Kategoria Treningi po okolicy
Dane wycieczki:
Km:11.24Km teren:0.00 Czas:00:48km/h:14.05
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Niebieski pędziwiatr

Taki sobie trip

Niedziela, 22 lipca 2012 | dodano:22.07.2012Kategoria Treningi po okolicy
Dane wycieczki:
Km:10.02Km teren:0.00 Czas:00:44km/h:13.66
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Niebieski pędziwiatr

Taki zwykły trip...

Środa, 18 lipca 2012 | dodano:18.07.2012Kategoria Treningi po okolicy
...żeby nie zapomnieć jak się jeździ;) Dane wycieczki:
Km:8.73Km teren:1.00 Czas:00:41km/h:12.78
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Niebieski pędziwiatr

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl